środa, 5 listopada 2008

zapracowana i....

Zapracowana jestem ostatnio na całego. Termin mnie goni a i tak już jest przesunięty...a tu...jeszcze z dwa tygodnie to potrwa...stresu mam przez to co nie miara, popadam przez to w zawieszenia...dobrze, że mam ludzi, którzy sprawiają, że nie trwają za długo.

Wena z tego całego stresu troszeczkę kuleje więc prawie nic nie zrobiłam ostatnio. tym bardziej, że nawet świadomie nie zaglądam do magicznej torby scrapowej co by mnie nie kusiło dłubać a nie pracować. No ale coś tam skleiłam ze sobą :)









I teraz najważniejsze.

Z tego wszystkiego przegapiłam ilość wpisów na blogu a miałam plan na 5000. Ale niech tak zostanie :)
Tradycyjnie, kto pierwszy przyśle screen z widokiem 5000 na liczniku dostanie ode mnie niespodziankę :) zastrzegam jedynie długi termin realizacji prezentu ;)
ania_z_poddasza@gazeta.pl



powodzenia :)

8 komentarzy:

nirshya.dwbh pisze...

Pracuj pracuj, a ja tu sobie pokomantuję:)

Dobrze że zrobiłaś chwilę przerwy, bo pierwsza kartka jest sliczna!!!!

Bea pisze...

faja ta kartka, zwłaszcza ta 2!!!!
polowanie, no no... ;) mniami

finnabair pisze...

co mogę rzec - twoje karteczki sa piękne. Po prostu.

nowalinka pisze...

mrrr, piekne kartki, jakie one delikatne! :)

kalanchoe pisze...

Druga boska!!!!!! no boska! Pierwsza też piękna... sama nie umiem wybrać!

ZIELONA pisze...

Podoba mi się druga karteczka!! Taka prosta a zarazem śliczna :)

Obowiązkowo będę polować :)

bobinia pisze...

ooo fajnie zapowiada się polowanko :) - może się skuszę haha
a karteczki niezwykle urokliwe

Mona_63 pisze...

Ależ ta z ciachem jest fajna... i taka "podtekstowa"... ;)