piątek, 28 października 2016

Zimno...

 Jesień kojarzy mi się z szarym niebem, zamglonymi dniami i pierwszymi przymrozkami. Zaczyna robić się zimno. Najlepiej atmosferę oddaje dla mnie określenie piździernik. Zawsze wtedy wędruję do szafy i wyciągam gruby wełniany koc, ciepłe zakolanówki. Potem już wystarczy kubek z gorącym napojem i można jakoż żyć.
Jeden z takich momentów zachowałam na jesiennym, mglistym LO dla Craft4you. Zapraszam na bloga sklepu po szczegóły. Klik.









2 komentarze:

MAPY pisze...

Absolument superbe, les couleurs, les matières, le sketch, tout est beau. J'adore.
MAPY

SiódmyAnioł pisze...

Zachwyca subtelnością i ciepełkiem :)