piątek, 24 czerwca 2011

Veni, vidi a nawet vici

Ja jak zwykle, w swoim tempie piszę o zlocie. Ważne, że w ogóle ;)
Gdy tak się zastanowię, to Vidi było tak niesamowite, że nie ma nawet co pisać o veni, mimo, że dzięki obsadzie auta było świetnie i śmiesznie.
Vidi pełne było pisków i ścisków. Ze starymi znajomymi - których aż trudno wymieniać, tyle dobrych duszyczek człowiek poznał przez 4 lata zlotów. Z nowymi znajomymi - z Arte, tak niedawno odkrytą dziewczyną, z którą można konie kraść. Z Zielonooką Beatką, którą w końcu mogłam pomacać na żywo :) Z Immacolą, która za mało oblukana w Łodzi, została teraz mocno wykorzystana w celu wspólnego spędzania czasu. Z Anuszką, dziewczyną, którą skądś znałam a teraz już wiem skąd znam tego roześmianego chochlika :) Z Ayeedą, która okazała się cudowna. Z moją ulubioną pisarką Czekoczyną. I z wszystkimi, których rozpoznałam widząc pierwszy raz na oczy i zamieniłam parę słów.  Ciężko nie odnotować mi spotkania z moją "złą kobietą" ;)
W szale i upale zdjęć nie zrobiłam.
Przytrafiło mi się także vici. Pierwsze w konkursie UHK gallery na kartkę.

fot. UHK




Kolejne vici w następnym poście ;)

23 komentarze:

bossanova pisze...

ach, jaka przepiękna karteczka!!! a ja też byłam i Cię nie widziałam :( albo widziałam i nie wiedziałam, ze to Ty :(

Ania z poddasza pisze...

Bossanova, dziewczyna w czerwonej sukience, z misternym warkoczem na stoisku Craftmanii to byłam ja :)

Czekoczyna pisze...

Kartka przepiękna, żałuję że nie widziałam na żywo. Baaardzo miło było Cię spotkać i jeszcze raz dziękuję za te miłe słowa, którymi mnie uraczyłaś :))

Noomiy pisze...

ło jeny!!! urocza kartka!!! jestem zakochana w niej!!! taka delikatna i... cudo! a kompozycja kwiatowa :) mmmm!!! buziaki! :)

Moriony pisze...

Całkiem zasłuzone to vici :D Jesteś mistrzynią delikatnych aranżacji :) Zresztą, sama jesteś drobna i eteryczna więc patrząc na osobę takich prac bym się spodziewała :D

Katrin pisze...

Какая прелесть! Очаровательная открытка!

Mona_63 pisze...

Cudna karteczka Aneczko, gratulacje :*

Kobens pisze...

Piękności...

Arte Banale pisze...

Zauważam u siebie niezdrową skłonność do łodzianek, a zwłaszcza o imieniu Ania:))))Ale nie zamierzam się leczyć!
Karteczka - boska bez dwóch zdań!

Ania z poddasza pisze...

Dziękuję dziewczyny.
Moriony - no i Ciebie nie wymieniłam w poście - dziewczyna, która mi się śniła i jej nie poznałam :D a do tego zdolniacha :)

Arte, nie lecz się. Leczenie ma skutki uboczne ;)

Annar pisze...

Piękna !

silence pisze...

Kartka jest cudna. Delikatna, w stonowanych kolorach. Prawdziwie uskrzydlona. Pozdrawiam,
Agata

molla pisze...

Aniu gratuluję i dziękuję za możliwość udziału w ej wyprawie:)

OriBella pisze...

Cudna!!!

Ludkasz pisze...

Cudna ta kartka:)

gooseberry pisze...

przepiękna,delikatna kartka!

Niebiesko_Oka pisze...

Karteczka cud malina!
Nic dziwnego, że wygrała :).
Niezmiernie miło było Cię spotkać na zlocie :D.

Michelle pisze...

Piękna kartka - zasłużona wygrana! A co to za zła kobieta?

Ania z poddasza pisze...

Michelle, to Asia, z którą przegrzebuję Internet w poszukiwaniu nowych przydasi, z którą oglądamy wszystkie nowe kolekcje w czasie CHA i jedna nakręca drugą na nowe piękne rzeczy :D

Ania z poddasza pisze...

Dlatego jedna o drugiej mówi zła kobieta ;)

Joaśka pisze...

Fantastyczna kartka! Miałam okazję widzieć na żywo i dodam tylko tyle, że zdjęcia nie oddają jej prawdziwego uroku.
Widziałam Cię na zlocie jednak nie kojarzyłam z Anią z poddasza :)
Pozdrawiam!

Poradnik domowy pisze...

śliczna kartka :)

Rydia pisze...

Karteczka jest śliczna !
Bardzo ,ale to bardzo się cieszę że mogłam się z Tobą wyściskać,porozmawiać i ukręcić kwiatuszka ;)
Było cudnie i dziękuję że znalazłaś chwilkę dla mnie :*